Yves Saint Laurent * Liberator * Podkład + serum.

Yves Saint Laurent * Liberator * Podkład + serum.

  Cześć Dziewczyny.
Dziś kolejny "test" podkładu z próbki.
Mowa o Yves Saint Laurent Liberator serum + foundation
Ten podkład chodzi za mną już od kilku lat, około półtora roku temu już go próbowałam :)
Wtedy odcień miałam za ciemny, zbyt żółty, oraz nałożyłam go na treściwy krem, co dało efekt okropnego świecenia już 3 godziny od nałożenia.
Tym razem wybrałam kolor numer B20 , jest ładny, jaśniutki, bezowy.

Świetny KOREKTOR !!  Sephora * High Coverage Concealer- Natural Finish*

Świetny KOREKTOR !! Sephora * High Coverage Concealer- Natural Finish*

Cześć :)
Dziś przychodzę z korektorem marki własnej Sephory.
Sephora High Coverage Concealer- Natural Finish.
Jest to w miarę świeżynka ;) Kiedyś był tylko korektor w czarnym opakowaniu, pod oczy, który notabene był moim wielkim ulubieńcem.
Teraz w Sepohorze jest jeszcze jedno cudeńko. Korektor o mięciutkiej, kremowej konsystencji i mocnym pigmencie, niezastygającej, lecz wchłaniającej się formule, który świetnie kryje, rozjaśnia i rozświetla spojrzenie!!  Korektor jest dostępny w 6 odcieniach, mój jest w kolorze nr.13 (jaśniutki beż)
Fantastyczny produkt. Szczerze Wam go polecam, bo jest serio warty uwagi.

Ze strony Sephory:

Korektor cieni pod oczami nowej generacji - miękka i ultra lekka formuła o wysokim poziomie krycia i konsystencji fluidu. 

Optymalnie i bez efektu obciążenia koryguje cienie pod oczami i inne niewielkie niedoskonałości, sprawia, że spojrzenie jest świeże i wypoczęte. 

Do jakiego rodzaju makijażu?
Formuła o wysokim poziomie krycia wzbogacona czystymi pigmentami soft focus i wypełniającym żelem:
- Skutecznie maskuje cienie pod oczami i tuszuje niedoskonałości.
- Wygładza kontur oka.
- Modulowany poziom krycia od średniego do wysokiego, bez efektu obciążenia.
- Ultra naturalny i długotrwały rezultat. 

Plus:
- Zawiera olejek z avocado i wiesiołka lekarskiego o właściwościach odżywczych i regenerujących. 

Jak używać?
Łatwy i praktyczny w użyciu dzięki aplikatorowi z aksamitną końcówką.




GIVENCHY *BB cream* - najlepszy krem BB !!

GIVENCHY *BB cream* - najlepszy krem BB !!

Cześć dziewczyny.
  O kremie BB marki Givenchy dowiedziałam się z YouTube, moja ulubiona YouTuberka go używa i bardzo sobie go ceni. W Sephorze były dostępne dwa kolory, ja wzięłam 2, ponieważ ten kolor wydawał mi się dużo ładniejszy. I to prawda. Jest to kolor piękny, karmelowy, złoty brąz, ani grama różu, pomarańczy. Kolor idealny na lato, lub dla odcienia skóry NC25-NC30 w MAC.
MOJA SKÓRA BEZ PODKŁADU 
(zdjęcia bez obróbki)
MAC * Men Love Mystery * Lipstick.

MAC * Men Love Mystery * Lipstick.


 Cześć!
Dzisiaj makijaż szybki, jesienny, ale mega rzucający się w oczy.
Nałożyłam szminkę MAC *Men Love Mystery*, w mocno fioletowym kolorze. Na zdjęciach wyszła bardziej różowo, niż jest w rzeczywistości. Do tego tylko kreska, dość gruba, w fioletowym kolorze, z fioletowo-niebiesko-różową opalizacją KIKO Super Colour Eyeliner numer 110.
Tusz do rzęs Covergirl Lash Blast Volume.

Na twarzy mam:
podkład Avon z serii Luxe kolor porcelanowy,
korektor Sephora High Coverage Concealer kolor ,
puder to meteoryty prasowane Guerlain, kolor 03,
bronzer Shiseido Oil-Free w numerze 2.

Lubicie takie żywe kolory na ustach? Ja się dopiero przyzwyczajam ;)

Jakie pomadki na zimę (jeszcze jesień) polecacie?


Too Faced *Bon Bons*  Makijaż wieczorowy i opinia o palecie.

Too Faced *Bon Bons* Makijaż wieczorowy i opinia o palecie.

Cześć Dziewczyny.
Dzisiaj makijaż przy użyciu palety Too Faced Bon Bons, czyli różowej czekoladki.
Sama nie wiem co mam o niej myśleć.. Ten makijaż wyszedł ładny, ale nie zawsze mi się nią udaje bez problemu pomalować. Gdy łączę więcej niż 2-max 3 cienie, to wszystko zlewa mi się w jedną plamę.. Nie każdy kolor na powiece wygląda tak, jak w palecie. Tutaj użyłam bazy pod cienie Art Deco i ciemny fiolet nałożyłam na koniec mokrym pędzlem. I chyba tak będę sobie z nią radzić, bo kolory ma prześliczne, różnorodne. Posiadam również paletę Semi Sweet, czyli karmelową czekoladę i tamta jest 4x lepsza. Bardziej do mnie przemawia, kolory są świetnie napigmentowane.
W Bon Bons coś mi nie pasuje jeśli chodzi o jakość cieni..
Dajcie znać co Wy o niej myślicie, czy macie jakąś czekoladkę?

Mój romans z Tomkiem...  TOM FORD *MOONLIGHT*

Mój romans z Tomkiem... TOM FORD *MOONLIGHT*

  Cześć.
Dziś chcę Wam przedstawić moją opinię na temat zestawu do twarzy od TOMA FORDA.
Tom Ford Skin Illuminating Powder Duo, w kolorze Moonlight.
Jest to zestaw dwóch kosmetyków:
Rozświetlacza w odcieniu beżu, który opalizuje na jasne złoto (mało żółte) i róż- bardzo delikatny, oraz bronzera w kolorze brzoskwini-toffi-słonecznego brązu. Nie jest to kolor ciemny, ale można go stopniować.
Jak wiecie dostałam go od mojego Taty na urodziny.
Nie da się ukryć, że jest to kosmetyk ekskluzywny, piękny, cieszy oko niesamowicie.
Jednak zanim przejdę do zalet, napiszę Wam co mi się w nim nie podoba, bo są takie rzeczy..


Marc Jacobs * The Starlet * Paleta :)

Marc Jacobs * The Starlet * Paleta :)

Cześć Kochani!
Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwą posiadaczką palety 7-u cieni od Marca Jacobsa :)
 Wybierając spośród pięciu wersji kolorystycznych nie mogłam się zdecydować, ponieważ każda jest śliczna. Wybrałam jednak tę, która najbardziej spodobała mi się wizualnie,która miała najbardziej różnorodne kolory, czyli "The Starlet".





W tej wersji wszystkie cienie są perłowe, mają nieziemską pigmentację!!! Są bardzo kremowe, nawet lekko żelowe. Błyszczą się bardzo, co mi odpowiada, lecz niekiedy, w niektórych cieniach ten błysk jest zbyt metaliczny nawet dla mnie :) Ja chyba wolę cienie, które tak niespotykanie migoczą, połyskują drobinkami, albo taflą, a te się błyszczą bardzo metalicznie (choć nie wszystkie) Jednak nie mogę odmówić kolorom urody. Są śliczne! Spójrzcie same..

Marc Jacobs * Remedy * Korektor w pisaku.

Marc Jacobs * Remedy * Korektor w pisaku.

Cześć Dziewczyny!
Dzisiaj kilka słów o korektorze rozświetlającym od Marca Jacobsa, który zwie się Remedy.
Jest on dostępny w Sephorze na wyłączność. Cena to 155zł
Od razu na wstępie muszę się Wam przyznać, że bardzo polubiłam tę markę. Wszystkie produkty, które z niej posiadam u mnie się bardzo dobrze sprawdziły. Z korektorem nie jest inaczej ;)



*KOREKTORY W PISAKACH* Do czego służą? Dlaczego ich nie lubicie i jak je nakładać?

  Już samo opakowanie bardzo mi się podoba, czarne, metalowe, dość ciężkie, produkt wydobywamy klikając przycisk z tyłu. To co mnie zaskoczyło to podgląd do środka, ponieważ z boku mamy okienko i widać zużycie produktu, więc jego koniec nas nie zaskoczy ;) 

SMASHBOX *Studio Skin*  Demonstracja i słów kilka o podkładzie.

SMASHBOX *Studio Skin* Demonstracja i słów kilka o podkładzie.

   Cześć Dziewczyny!
Zanim kupiłam mój ukochany podkład od Clarinsa testowałam wiele innych, brałam przy każdym wejściu do Sephory, czy Douglasa jakąś próbkę podkładu nawilżającego, żeby trafić na ten, który zaspokoi wszystkie moje zachcianki :)) Pozostało mi jeszcze kilka próbek, a że nie będę przynajmniej na razie żadnego z nich kupować, przetestuję te co mi zostały, porobię zdjęcia, bo może któraś z Was jest na etapie wyboru podkładu. Może Wam te testy pomogą. 
            
   Na pierwszy strzał idzie nowa, ulepszona wersja Smasboxa Studio Skin, która została mi wręcz wciśnięta w rękę w Sephorze, kobitki bardzo ją zachwalały, bo to "nowość", bo jest świetny, najlepszy i takie tam ;)  Starszą formułę miałam kilka lat temu, pamiętam że był dobry i przez pewien czas plasował się na 1 miejscu, w mojej kosmetyczce. Miał dobre krycie ( powyżej średniego ), bardzo dobrze się utrzymywał i faktycznie był nawilżający, a przynajmniej nie wysuszał mnie. Rozświetlał. Więc wzięłam go z chęcią :)
Oto jest jego nowa wersja ( butelka wygląda identycznie, jak stara)



                                                                                    źródło

* Korektory w pisakach * Do czego służą? Czemu ich nie lubicie? I jak je nakładać?

* Korektory w pisakach * Do czego służą? Czemu ich nie lubicie? I jak je nakładać?

   Korektory rozświetlające są bardzo często źle rozumiane, zarzuca się im małe krycie,niewidoczną na twarzy formułę. Czasem dziewczyny mają nieprawidłowe oczekiwania, co za tym idzie są zawiedzione, ponieważ kupują produkt od YSL Touche Eclat z myślą, że to typowy korektor, że skoro inni go tak chwalą, to musi nie wiadomo jak kryć, gotować, prasować i nie wiem co jeszcze ;) (żartuję oczywiście ;) i są zawiedzione, rzucają go w kąt i opiniują jako produkt nie warty swojej ceny.



   Co mnie też bardzo dziwi i poniekąd denerwuje,
Dziewczyny! ZNALAZŁAM SWÓJ WYMARZONY PODKŁAD !

Dziewczyny! ZNALAZŁAM SWÓJ WYMARZONY PODKŁAD !

Cześć Dziewczyny!
Dzisiaj szczególnie cieszę się na ten post, ponieważ ogłaszam wszem i wobec, 
chyba znalazłam swój idealny podkład! 

   Długi czas szukałam podkładu, który nie będzie przede wszystkim pudrowy, ani w wykończeniu, ani w formule. Szczególnie zimą moja cera jest bardzo sucha, niezależnie od pielęgnacji.
Chciałam aby podkład był nawilżający, rozświetlający, aby w dotyku był kremowy, absolutnie nie satynowy, nawet pod palcami, ponieważ jakikolwiek mat, czy suchość dawała na mojej skórze bardzo brzydki efekt, starej, wysuszonej cery, o plamach przesuszeń, które były pod koniec dnia nie wspomnę....
  Jakiś czas temu znalazłam mojego ulubieńca, podstawową Chanel Vitalumiere, ale ona niestety ma bardzo lekkie krycie, a do tego kolor zbyt żółty. Więc szukałam dalej..

   Któregoś razu, będąc w Douglasie zatrzymałam się przy stoisku Clarinsa
True Radiance... pomyślałam co mi szkodzi, wezmę próbkę. I to był strzał w 10tkę!!!!
WSZYSTKO czego szukałam znalazłam! Cudowna, odżywcza formuła, piękne, nawilżające, rozświetlone, ale nie tłuste wykończenie, piękne krycie, idealny kolor.
DZIEWCZYNY JEŚLI MACIE SUCHE SKÓRY, WSZYSTKO ŹLE U WAS WYGLĄDA, TO WYPRÓBUJCIE TEN PODKŁAD.
Mój ma kolor 103 Ivory.
Możesz go kupić TUTAJ-KLIK


Żelki od Diora * DIORShow fusion mono * CIENIE W SŁOICZKACH.

Żelki od Diora * DIORShow fusion mono * CIENIE W SŁOICZKACH.

Cześć dziewczyny.
Pragnę podzielić się z Wami moim zdaniem na temat tych dwóch cieni do powiek.
DIOR Diorshow Fusion Mono




   Nie wiem czy wiecie, ale ja do makijażu dziennego najczęściej używam cieni w kremie, ponieważ nimi najszybciej  taki makijaż zrobię. Zanurzam palec w słoiczku ( tutaj cieszę się, że mam krótkie paznokcie ;), nakładam cienie na powiekę, drugim opuszkiem zacieram granicę i tak wygląda mój makijaż na szybko. Nie trzeba się spinać, starać, rozcierać , dokładać, używać przy tym 10-ciu pędzli. Cienie w formie kremu, czy też żelu mają to do siebie, że wyglądają jeszcze lepiej nałożone odrobinę niechlujnie. Cienie DIOR do tego bardzo łatwo przenikają się ze skórą, nie tworzą wyraźnych granic.
Do tego ich formuła to nie jest typowy krem, tylko taka żelowa poduszeczka, nie zastygają jak kremowe cienie. Co mnie bardzo zaniepokoiło, ponieważ bałam się, że będą się rolować, zmazywać w ciągu dnia, przemieszczać i nie wiem co jeszcze. I tutaj miłe zaskoczenie, bo one cały dzień trzymają się niesamowicie mocno moich powiek! Bez żadnej bazy pod spodem mam je w niezmienionym stanie, aż do demakijażu. Mają prześliczne kolory, w cudny sposób się mienią, a ja to uwielbiam!
Mogę się tak o nich rozpisywać do jutra, bo naprawdę mocno mnie zaskoczyły i zauroczyły.
Zobaczcie z resztą same..

* Ulubieńcy PAŹDZIERNIKA 2016 *

* Ulubieńcy PAŹDZIERNIKA 2016 *

  Cześć :)
Co miesiąc będę robić zestawienie najczęściej używanych i najbardziej lubianych kosmetyków w minionym miesiącu. Ponieważ jestem "wariatką" kosmetyczną, pasjonatką, kocham kosmetyki, lubię się o nich rozpisywać, by dogłębnie Wam je przedstawić, a nie chcę by post był zbyt długi, postanowiłam wybierać ze wszystkich używanych rzeczy tylko 5. Co łatwe nie będzie..bo przez 30 dni próbuję, testuję, używam ich dużo więcej ;**
5 najlepszych, najciekawszych kosmetyków, które miałam przyjemność używania w danym miesiącu.
Z drugiej strony ULUBIEŃCY to nie typowa recenzja, więc postaram się swój opis skrócić do niezbędnego minimum ;*

  Dziś zapraszam na ULUBIEŃCÓW PAŹDZIERNIKA 2016.





Copyright © 2014 Sweet Sins , Blogger